poniedziałek, 2 listopada 2015

Wytyczenie domu na działce, czyli sznurek, kijki i wiatr (nie tylko we włosach)


Wytyczenie domu na działce - czynność, która czeka każdego inwestora i, wbrew pozorom, nie staje się łatwiejsza wraz ze zwiększaniem powierzchni działki. My na naszych 1910 mkw wytyczyć musieliśmy stosunkowo niewielki dom (bryła domu wraz z garażem jednostanowiskowym ma 13,10 m długości i 10,7 m głębokości), usytuowaną prostopadle do garażu wiatę, domek ogrodnika, altanę oraz linię drzew i podjazd przed domem, a także miejsce, w którym wkopany zostanie zbiornik na szambo ekologiczne. Wiata, domek ogrodnika oraz altana to pieśń przyszłości, ale wyznaczyć ich miejsce tak, żeby jak najlepiej wykorzystać potencjał działki, trzeba już teraz.

Teraz nasze wytyczne zweryfikuje architektka (nie powinno tu być jednak znaczących rozbieżności, zaś nasze kijki, sznurki i biało-czerwona taśma mają być poglądowe) i oficjalnie, urzędowo, posadowi dom na działce.

Tymczasem kilka zdjęć z wietrznego, październikowego przedpołudnia i popołudnia :) 



niedziela, 1 listopada 2015

Projekt domu - Milano II Studio Atrium + nasze poprawki

Wybieranie projektu domu było prawdziwą epopeją. Mogę z ręką na sercu powiedzieć, że przejrzałam cały Internet, a jeżeli chodzi o domy z pełnym pierwszym piętrem, to widziałam wszystkie, jakie istnieją. Od początku wiedzieliśmy, że nie chcemy domu parterowego, z czasem zaś doszliśmy do wniosku, że skoro już budujemy piętro, to nie chcemy rezygnować z powierzchni (i światła!) poprzez skosy na poddaszu użytkowym. Dodatkowo, efektywne i efektowne urządzenie poddasza to również wyzwanie. Zdecydowaliśmy więc, że poszukujemy projektu domu:
  • z pełnym pierwszym piętrem
  • garażem jedno lub dwustanowiskowym w bryle domu,
  • dodatkowym pokojem na parterze (na gabinet),
  • trzema sypialniami i łazienką na piętrze,
  • pokojem rekreacyjnym, umieszczonym nad garażem,
  • powierzchnią użytkową nie przekraczającą 140 mkw
a także, w związku z wymaganiami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego:
  • dachem o kącie nachylenia między 30 a 45 stopni
  • całkowitej wysokości budynku nie większej niż 9 metrów
Nie muszę chyba dodawać, że znalezienie takiego projektu graniczyło z cudem? :) I faktycznie byłoby cudem, bo ciągle coś nam nie pasowało: większość domów była dużo za duża (zaczynały się od 200 mkw powierzchni użytkowej w górę), miała zupełnie płaskie dachy lub nie miała (bądź nie pozwalała na wydzielenie) pokoju na gabinet na parterze. Po przeanalizowaniu wielu opcji (m.in. Heliosa z pracowni MG Projekt, E-125 z pracowni e-domy.pl czy Euzebiusza z Archiportalu) zdecydowaliśmy się na projekt Milano II ze Studia Atrium w odbiciu lustrzanym oraz naniesienie kilku poprawek - o tym za chwilę.


Poprawki, które nanosimy, obejmują:
  • zwiększenie kąta nachylenia dachu z 22 do 30 stopni,
  • zwiększenie garażu, zmianę technologii jego wykonania (na w pełni murowaną),
  • wykorzystanie miejsca nad garażem na pokój rekreacyjny,
  • powiększenie łazienki na parterze poprzez połączenie go z pomieszczeniem przeznaczonym na kotłownię,
  • przeniesienie kotłowni na tyły powiększonego garażu
To, co jest jedną z najbardziej urzekających rzeczy - i bonusem jednocześnie - to antresola, rozciągająca się z dużego korytarza na piętrze na jadalnię. Chciałabym kiedyś urządzić na niej bibliotekę z małym, stylowym stolikiem i wygodnym fotelem do czytania. W gabinecie na parterze, w związku z wydłużeniem garażu, najprawdopodobniej zastosujemy jedno, ale większe, okno, zamiast dwóch zbiegających się w rogu pomieszczenia. Powiększone zostanie również okno w kuchni. Bardzo zależy nam na wykorzystaniu dobrej ekspozycji słonecznej na naszej działce, chcemy domu pełnego światła - najbardziej, jak to możliwe. Dzięki wykorzystaniu miejsca nad garażem zyskamy duży, bo ponad 35-metrowy pokój, którego urządzaniem zajmie się Paweł. Wraz z teściem zdecydowali, że na pewno znajdzie się tam stół do bilardu ;)

To zapewne nie koniec zmian, mamy świadomość, że wiele spraw może wyjść w praniu, poza tym wciąż i wciąż się uczymy. Niesamowite jest to, jak wiele dowiedzieliśmy się już na etapie wybierania projektu i dyskutowania go z najbliższymi.

Zmiany w projekcie naniesie architektka - kiedy trafią do mnie na papierze, z pewnością się nimi pochwalę ;)

piątek, 30 października 2015

Nasz Dom przy Ptasiej

Dom przy Ptasiej ma być spełnieniem naszych marzeń. Brzmi dość patetycznie i poważnie, ale kiedy się nad tym zastanowić, to stworzenie tej legendarnej "bezpiecznej przystani" stanowić będzie nasze dotychczasowe największe osiągnięcie. Obydwoje mamy w głowie mnóstwo pomysłów i oczekiwań, ale także obaw i pytań. Nigdy nie budowaliśmy przecież domu... :)

Jesteśmy małżeństwem przed 30., zaczynamy właśnie przygodę z pierwszym projektem architektonicznym. Chciałabym, żeby ta nasza podroż była udokumentowana, liczę też na wszelkie porady i pomoc lepiej doświadczonych. Dom przy Ptasiej z pewnością nie będzie idealny, ale za to na pewno będzie nasz.

Mamy nadzieję, że jeżeli pogoda pozwoli, budowa domu ruszy jeszcze w tym roku. Obecnie jesteśmy na etapie finalizowania kwestii formalnych, obejmujących przepisanie działki, zakup i adaptację projektu oraz posadowienie go na działce, a także przygotowanie dokumentacji do pozwolenia na budowę.

Nasz dom przy Ptasiej powoli wychodzi z wyobraźni w realną przestrzeń :)